Blog Jerzego Ciszewskiego – public relations, marketing sportowy

Blog Jerzego Ciszewskiego – public relations, marketing sportowy, komunikacja w Internecie, social media.
Jerzy Ciszewski Blog

Ile kosztuje Justyna Kowalczyk ?

Jedno z najważniejszych, okołosportowych pytań w naszym kraju  - Ile warta jest Justyna Kowalczyk ? Najprostsza odpowiedź jaka naturalnie  się nasuwa – Ta dziewczyna  jest absolutnie bezcenna !

No dobrze,  ale jak bardzo bezcenna ?

Ile należało by zapłacić więc Justynie Kowalczyk za udział np. w produktowej kampanii reklamowej prowadzonej jednocześnie w: TV, radiu, prasie i internecie ?  Każdy marketingowiec bardzo dobrze wie,  iż mnóstwo zamiennych ma wpływ na ostateczną cenę wykorzystania wizerunku osoby sławnej. Choćby czas trwania kampanii, jej zasięg, wykorzystanie poszczególnych kanałów komunikacyjnych, promocyjne działania wspierające np. obecność na imprezach organizowanych przez firmę, wyłączność wobec konkurentów czy też wyłączność w ogóle.  Te zasady dotyczą również sportowców.

(tu jeszcze raz – finisz Kowalczyk z Vancouver ze strony TVP)

http://sport.tvp.pl/vancouver2010/dyscypliny/biegi-narciarskie/wideo/dramatyczny-finisz-i-zloto-kowalczyk

Na potrzeby tego tekstu, starając się wszystko uśrednić i nie wchodzić w detale techniczne sądzę, że Justyna Kowalczyk mogłaby występować o honorarium oscylujące na poziomie 1 mln pln. Z pełną premedytacją piszę dziś – bo właśnie teraz, z jej osobą związane są największe emocje; wciąż pokazywany jest fantastyczny finał na 30 km, w uszach pobrzmiewają nam porywające komentarze Tomasza Zimocha i Marka Jóźwika. Organizowane są medialne wycieczki do Kasiny Wielkiej (nawet okazało się, że jest tam wyciąg narciarski) i na razie, każdy dziennikarz, za punkt honoru stawia sobie przeprowadzenie wyłącznego wywiadu z Justyną. O sporcie już mniej, bardziej o niej i jej życiu prywatnym– bo tę  sferę Kowalczyk stara się skrywać w głębokim cieniu i dobrze.

Jednak im dalej będzie jednak w wiosnę i lato, tym mniej będzie Justyna w telewizji napędzaczu wszech promocji, (tak – jeszcze mamy Puchar Świata) tym bardziej jej medale będą miłym wspomnieniem, a nie gorącym przeżyciem. Ale im później będzie dochodziło do jakichkolwiek negocjacji tym trudniej będzie je prowadzić.

Osobną sprawą jest to, że Justyna Kowalczyk prezentuje wybitnie prosportowe i pro wynikowe zachowanie. Z jej wypowiedzi czytam, że nadrzędnym celem jest pokonywanie rywalek i zdobywanie najwyższych laurów sportowych . Ona kontaktuje się z mediami wyłącznie na wyznaczonym przez siebie terytorium, narzucając jednocześnie swoje warunki prowadzenia rozmowy. Oznacza to, że nie chce być bezwolną celebrytką sportową, a wyłącznie sportowcem, wyczynowcem, mistrzem i medalistą. Nie mając innego wyjścia, poświęcając wyłącznie wycinki swojego czasu na medialność, bo to jest mniej lub bardziej miłym dodatkiem z pieniędzmi włącznie.

Taka postawa jest wręcz wymarzona do rozwijania dalszej kariery sportowej; dla kariery marketingowej będąc znaczącym utrudnieniem. Jak to w życiu – coś za coś. Zakładając jednak, że Kowalczyk będzie w przyszłości zdobywała kolejne medale, (raczej się na to zanosi) będzie stawała się jeszcze bardziej droższym, łakomym i pożądanym „kąskiem promocyjnym”.

Ponieważ ta dziewczyna ma wyjątkowy charakter i jest super fighterem każdy produkt o takich cechach wyróżniających jest do niej pasującym i odwrotnie. Czy to są usługi bankowe, ubezpieczeniowe; produkty z branży IT, fmcg jest to kwestia konceptu, kreacji i realizacji, która tak jak Kowalczyk powinna być na najwyższym poziomie i totalnie bezkompromisowa.

(wikipediowa ściąga z tematu Justyna Kowalczyk http://pl.wikipedia.org/wiki/Justyna_Kowalczyk )

Dane wpisu

Data
3 marca 2010

Autor
Jerzy Ciszewski

Kategoria

2 do wpisu “Ile kosztuje Justyna Kowalczyk ?”


  1. dominika napisał(a):

    dominika napisał(a):
    Twój komentarz czeka na zatwierdzenie przez moderatora.
    23-03-2010 o godz. 22:14

    kocham justyne kowalczyk i moim marzeńem jest ją zobaczyć i wieże że ją spotkam wkurzyło mnie tylko to że we wtorek justyna przypłyneła promem do gdańska i nikt o tym niewiedział ja jestem z SOPOTU i bym jom zobaczyła.Alenie wiedziałam o tym.Gdyby justyna kowalczyk to przeczytała to niech doda komętarz. K.C

  2. Adam napisał(a):

    trafiłem po czasie na Pana ciekawy artykuł
    cóż mogę dodać?
    Justyna Kowalczyk stanowi „wartość mentalną” nie do ocenienia
    spotkałem kilkanaście przypadków z bardzo różnych branż gdzie określono Ją wprost jako „środek dopingujący” niezależnie od rozwoju Jej kariery sportowej
    ciekawe, że dopiero w drugiej połowie roku przyszły informacje o znacznych jak na polskie warunki sumach i innych wartościach płynących w Jej kierunku!
    POZDRAWIAM


0 Trackbacki/Pingbacki

  1. Ciszewskiblog 27 10 10

Zostaw odpowiedź