Stosunkowo niedaleko Gdańska na końcówce Helu, z dala od wielkomiejskiego gwaru, funkcjonuje Muzeum Obrony Wybrzeża – stworzone siłami społecznych entuzjastów i wspomożone funduszami europejskimi http://helmuzeum.pl/index.php
Cytując za ich stroną internetową:
„Końcowy odcinek Półwyspu Helskiego - dawny “Rejon Umocniony Hel” (RUH) jest niespotykaną perłą umocnień artyleryjskich, które powstawały od 1920 roku, a więc jeszcze przed utworzeniem RUH w [...]
Przywiozłem stamtąd garść łusek i pocisków, znalezionych na podwórku tej nieszczęsnej szkoły. Leżały pośród kawałków szkła, drzazg z potrzaskanych okien drzwi i trocin wyprutych wybuchami granatów ze ścian. (tekst ten napisałem w 2004 r. - leżał sobie w spokoju)
Wczoraj założyłem na GoldenLine (to taki portal społecznościowo biznesowy dla różnorakich yapiszonów). Pytanie nie było za specjalnie odkrywcze – bo pewnie każdy z nas zadaje sobie takie (a jak sobie nie zadaje, powinien to chyba uczynić) – Co dla niego oznacza data 4 czerwca 1989 roku ?
Muzeum Powstania Warszawskiego powstało stosunkowo niedawno. Kawałek od centrum, na bliskiej Woli (dzielnica w Warszawie). Było nam wszystkim bardzo potrzebne.
Wsłuchuję się w słowa prof. Bartoszewskiego w sprawie powiernictwa pruskiego i Eriki Steinbach, która komentuje, co uczyni za trzy tygodnie, trzy miesiące bądź trzy lata … i jakoś nie mam jakichkolwiek wątpliwości, że zrobi co deklaruje – zajmie ów wolny póki co fotel; choć jak sama twierdzi jej duch już tam zasiada.